Metody na dwujęzyczne wychowanie dziecka

Etapy w nauce chodzenia dziecka
1 grudnia 2017

Wielu rodzicom zależy na tym, by wychować dwujęzyczne dziecko. Powody mogą być bardzo różne: niektórzy mieszkają na emigracji lub mają członków rodziny, którzy posługują się językiem innym niż polski, inni zaś chcą zapewnić dziecku dobry start dzięki znajomości języka obcego – a warto zdawać sobie sprawę z tego, że w przypadku nauki języków im wcześniej, tym lepiej, bo dziecięcy umysł jest naprawdę chłonny i dzięki wczesnemu startowi dziecko będzie mogło językiem obcym nauczyć posługiwać się równie dobrze, jak ojczystym. Warto więc zapoznać się z kilkoma najlepszymi metodami, które pozwolą na osiągnięcie tego celu.

Bardzo skutecznym sposobem na nauczanie dziecka dwóch języków na raz jest upewnienie się, że każdy z rodziców będzie mówił do niego innym językiem. Jest to oczywiście najłatwiejsze do wprowadzenia dla mieszanych małżeństw, jednak da się to osiągnąć również jeżeli oboje z rodziców są Polakami. W takim przypadku oczywiście jednak przynajmniej jedno z rodziców musi mieć opanowany język obcy na bardzo wysokim poziomie i wykazać się sporą dozą konsekwencji – w końcu bardzo łatwo jest zapomnieć się i mimochodem wrócić do języka ojczystego. Jej zaletą jest za to fakt, że można rozpocząć jej stosowanie już wtedy, gdy dziecko jest wciąż w wieku niemowlęcym.

Metodą, którą często stosuje się wśród emigranckich rodzin jest wprowadzenie wyraźnego podziału na posługiwanie się językiem ojczystym w domu i obcym w przedszkolu. Wówczas należy języka polskiego używać w mieszkaniu bardzo konsekwentnie, co może być trudne zarówno dla rodziców, jak i dzieci. Jest to jednak niewątpliwie dobra metoda dla rodziców na emigracji, którym zależy na pielęgnowaniu tożsamości narodowej dziecka.

Trzecia metoda to sposób zwany „czas i miejsce”, który najłatwiej zilustrować na przykładzie szkół dwujęzycznych, gdzie część zajęć prowadzona jest w jednym języku, a część w innym. Ta metoda jest na szczęście dostępna nie tylko dla rodzin przebywających na emigracji, ponieważ w naszym kraju nie brakuje bardzo dobrych przedszkoli i szkół dwujęzycznych, chociaż oczywiście wysłanie do nich dziecka to dla rodziców niemały wydatek.